|
|
Autor |
Wiadomość |
Cubuk
Administrator
Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Biłgoraj
|
Wysłany: Sob 19:18, 19 Gru 2009 Temat postu: Rozwój i promocja klubu |
|
|
Cóż, moje wstępne propozycje są takie - sprośmy swoich zainteresowanych znajomych, by rozwinąć to forum. Gdy już jako tako się rozrusza, zaczniemy je ostro promować w internecie - fora, serwisy i tak dalej, nie tylko poświęcone fantasy. Pamiętajmy, że to jest klub lokalny, więc trzeba to jak najlepiej rozpromować w naszym pięknym mieście
Gdy już wszystko jako tako się rozwinie, możemy spróbować zrobić jakieś plakaty i rozwieszać je w Biłgoraju, na słupach, ścianach (tam gdzie to jest legalne) i w szkolach.
Niestety to jedyne, co jestem w stanie na razie wymyślec. Chyba, że macie jakieś własne pomysły. Jeśli tak - walcie śmiało.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kretus
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 18:14, 22 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Witam.
Szanowny Panie Cubuk.
Staram się nie udzielać ludziom rad, bo zwykle na tym źle wychodzą. Jednak w tym przypadku powiem Ci co zrobiłbym na Twoim miejscu. Kiedyś planowałem założenie klubu bitewniakowego, zrezygnowałem z braku czasu, ale moje niespełnione przemyślenia mogę tu zapisać.
Mam nadzieję, że nie wyjdę na buca, mądralę ani zniechęcającego, ale trudno.
1. Zacząłbym od współpracy z BCK albo MDK (nie wiem jak to teraz wygląda). Można oczywiście zapomnieć o rzekomych górach kasy na gadżety, etaciku itp, ale da to dwie ważne rzeczy na początek:
- lokal, być może w jednej z zaprzyjaźnionych szkół,
- "plecy" w postaci BCK. Zawsze będzie można pójść do dyrektora jakiejś szkoły z prośbą o rozwieszenie plakatów i powiedzieć "my z BCK". Wprawdzie czasy palenia RPGowców na stosie już minęły (a pamiętam takie), ale lepiej oprzeć się na czymś znanym.
2. Może popełniam błąd, ale nie liczyłbym zbytnio na internet jako reklamę. Większość ludzi zainteresowanych RPGami i netem wie o sobie, np. ja wiedziałem o Twoim istnieniu z Poltera (wyszukiwarki graczy/mg, bazy danych, itp). Dla internetowych nałogowców jak ja może się wydać niemożliwe, że ktoś z netu nie korzysta zbytnio - a tego właśnie nie robi zdecydowana większość ludzi.
3. Określiłbym grupę docelową. Sam jestem dość stary (ale młodszy od Mikhaila ), i nie radziłbym szukać graczy wśród starszych ludzi z kanapy - po pierwsze nie mają oni czasu (praca, rodzina), po drugie wolą towarzystwo swojej paczki, a po trzecie - nie jest ich wielu. Pamiętam, że kiedy ja zaczynałem (dobre 15 lat temu) w Biłgo był raczej spory klub Fantasy, ale nie liczyłbym na więcej niż 2 jego członków (bo tylu zarejestrowało się na tym forum)
Stawiałbym raczej na młodych, niekoniecznie mających przedtem styczność z papierowym RPG (niektórzy ludzie znający RPG z komputerówek potem ładnie odnajdywali się w papierówkach, gdy ktoś je tam wciągnął). Musisz się też liczyć, że większość z nich wyjedzie na studia, i mało kto wróci.
4. Po czwarte - zebrałbym choć parę osób mających czas i ochotę. Np. ja nie mam raczej ani jednego ani drugiego. Osoby te będą musiały utrzymywać bezpośredni kontakt, organizować spotkania i imprezy, mieć pomysły na działanie. Muszą być to ludzie otwarci, komunikatywni i poważni na tyle, by inni traktowali ich poważnie.
Pozostałe osoby musisz zapytać co mogą dać klubowi (oczywiście, nie materialnie). Nie sądzę byś miał komfort podziękować tym, którzy powiedzą "nic", ale jeśli nie są to młodzi niedoświadczeni gracze, to nie będziesz miał z nich żadnego pożytku (chyba że nałogowo prowadzisz).
Ja mam generalnie mało czasu i ochoty, ale mogę Ci pomóc z bitewniakami oraz rpg "historycznymi". Tzn - czasem mogę zrobić pokazową bitewkę, zaprosić jakichś kumpli z Lublina/Rzeszowa/Stalowej, czy też poprowadzić jednostrzałówkę. I nic więcej. Przykro mi.
No, jeszcze jak zechcesz stowarzyszenie zakładać to Ci statut napiszę. Za darmo
5. Pomysł. Na pewno jakiś masz. Ja starałbym się wrzucić jak najwięcej do jednego worka - literaturę (też SF), bitewniaki , planszówki, historię - nie wychodzić tylko z RPG. Potem wyklaruje się co zainteresuje ludzi. Warto też wyjść z czymś ciekawym (a nie tylko - kto prowadzi) np. pokazać zbroje od gladiusa (świetnie rozbija mity o rycerstwie), o jakiś czas prezentację gry, jednostrzałówkę dla zainteresowanych.
6. Nie zrażać się. Z autopsji wiem, że z 8 chętnych po miesiącu zostaje 2. Takie życie, ludzie wolą siedzieć w domu, pić piwo i grać w Counterstike. Jeśli klub powstanie, nie będzie liczył więcej niż garść osób.
Mam nadzieję, że Cię nie zniechęciłem, mimo że jestem nastawiony do całej tej imprezy bardzo sceptycznie. Mi po prostu taki klub nie jest absolutnie do niczego potrzebny, ale swoją małą cegiełkę w razie czegoś - dorzucę.
pozdrawiam i szczerze życzę powodzenia.
Ostatnio zmieniony przez Kretus dnia Wto 18:35, 22 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kamil
Dołączył: 29 Lip 2010
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 23:13, 03 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Uff wiem że nieco po czasie pisze w tym temacie ale w kwestii klubu widzę następujący problem mianowicie w tym roku cubuk wyrusza na studia za rok ja ci zna którzy studia mają za sobą raczej czasu nie mają w takim razie pytanie jak przy tak płynnym składzie będzie wyglądać przyszłość klubu . W kwestii promocji ze od stycznia mniej więcej zajmuje się DBA prosty i tanim systemem bitwnym przecięta armia to koszt około 40 zł na spotkania klubowe mogę przynosić armie i tereny do gry jak również zrobić pokazowa bitwę dla zainteresowanych
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
 Elveron phpBB theme/template by Ulf Frisk and Michael Schaeffer
Copyright Š Ulf Frisk, Michael Schaeffer 2004
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|
|
|
|